Categories: General
      Date: pa╝ 11, 2017
     Title: 12.10

 

12 pa┼║dziernika
Błogosławiony Jan Beyzym, prezbiter

 

 



Jan Beyzym urodzi┼é si─Ö 15 maja 1850 roku w Beyzymach na Wo┼éyniu, w rodzinie szlacheckiej. Po uko┼äczeniu gimnazjum w Kijowie w 1872 r. wst─ůpi┼é do Towarzystwa Jezusowego (jezuit├│w). 26 lipca 1881 r. w Krakowie przyj─ů┼é ┼Ťwi─Öcenia kap┼éa┼äskie. Przez wiele lat by┼é wychowawc─ů i opiekunem m┼éodzie┼╝y w kolegiach Towarzystwa Jezusowego w Tarnopolu i Chyrowie.
W wieku 48 lat podj─ů┼é decyzj─Ö o wyje┼║dzie na misje. Pro┼Ťba, kt├│r─ů 23 pa┼║dziernika 1897 roku skierowa┼é do genera┼éa zakonu jezuit├│w, o. Ludwika Martina, ┼Ťwiadczy o tym, ┼╝e by┼éa ona g┼é─Öboko przemy┼Ťlana:

Rozpalony pragnieniem leczenia tr─Ödowatych, prosz─Ö usilnie Najprzewielebniejszego Ojca Genera┼éa o ┼éaskawe wys┼éanie mnie do jakiego┼Ť domu misyjnego, gdzie m├│g┼ébym s┼éu┼╝y─ç tym najbiedniejszym ludziom, dop├│ki b─Ödzie si─Ö to Bogu podoba┼éo. Wiem bardzo dobrze, co to jest tr─ůd i na co musz─Ö by─ç przygotowany; to wszystko jednak mnie nie odstrasza, przeciwnie, poci─ůga, poniewa┼╝ dzi─Öki takiej s┼éu┼╝bie ┼éatwiej b─Öd─Ö m├│g┼é wynagrodzi─ç za swoje grzechy.

Genera┼é wyrazi┼é zgod─Ö. Pocz─ůtkowo o. Beyzym mia┼é jecha─ç do Indii, ale nie zna┼é j─Özyka angielskiego. Uda┼é si─Ö wi─Öc na Madagaskar, gdzie j─Özykiem urz─Ödowym by┼é francuski, kt├│rego Beyzym uczy┼é si─Ö ju┼╝ w Chyrowie. Tam odda┼é wszystkie swoje si┼éy, zdolno┼Ťci i serce opuszczonym, chorym, g┼éodnym, wyrzuconym poza nawias spo┼éecze┼ästwa; szczeg├│lnie du┼╝o uczyni┼é dla tr─Ödowatych. Zamieszka┼é w┼Ťr├│d nich na sta┼ée, by opiekowa─ç si─Ö nimi dniem i noc─ů. Stworzy┼é pionierskie dzie┼éo, kt├│re uczyni┼éo go prekursorem wsp├│┼éczesnej opieki nad tr─Ödowatymi. Z ofiar zebranych g┼é├│wnie w┼Ťr├│d rodak├│w w kraju (w Galicji) i na emigracji wybudowa┼é w 1911 r. w Maranie szpital dla 150 chorych, by zapewni─ç im leczenie i przywraca─ç nadziej─Ö. W g┼é├│wnym o┼étarzu szpitalnej kaplicy znajduje si─Ö sprowadzona przez o. Beyzyma kopia obrazu Matki Bo┼╝ej Cz─Östochowskiej. Do dzisiaj chorzy Malgasze otaczaj─ů Maryj─Ö z Jasnej G├│ry wielk─ů czci─ů. Szpital bowiem istnieje do dzi┼Ť.

Wyczerpany prac─ů ponad si┼éy, o. Beyzym zmar┼é 2 pa┼║dziernika 1912 roku, otoczony nimbem bohaterstwa i ┼Ťwi─Öto┼Ťci. ┼Ümier─ç nie pozwoli┼éa mu zrealizowa─ç innego cichego pragnienia - wyjazdu na Sachalin do pracy misyjnej w┼Ťr├│d kator┼╝nik├│w.

Proces beatyfikacyjny o. Jana Beyzyma SJ - "pos┼éugacza tr─Ödowatych" - rozpocz─ů┼é si─Ö w 1984 roku. Dekret Kongregacji Spraw Kanonizacyjnych dotycz─ůcy heroiczno┼Ťci ┼╝ycia i cn├│t o. Beyzyma zosta┼é odczytany w obecno┼Ťci ┼Ťw. Jana Paw┼éa II w Watykanie 21 grudnia 1992 roku. W marcu 2002 r. kard. Macharski zamkn─ů┼é dochodzenie kanoniczne w sprawie cudownego uzdrowienia m┼éodego m─Ö┼╝czyzny za wstawiennictwem Jana Beyzyma. Jego beatyfikacji dokona┼é podczas swej ostatniej pielgrzymki do Polski ┼Ťw. Jan Pawe┼é II. Na krakowskich B┼éoniach 18 sierpnia 2002 r. m├│wi┼é on m.in.:

┼Üw. Jan Pawe┼é II podczas beatyfikacji Jana Beyzyma SJ, Krak├│w-B┼éonia, 18 sierpnia 2002 r.Pragnienie niesienia mi┼éosierdzia najbardziej potrzebuj─ůcym zaprowadzi┼éo b┼éogos┼éawionego Jana Beyzyma - jezuit─Ö, wielkiego misjonarza - na daleki Madagaskar, gdzie z mi┼éo┼Ťci do Chrystusa po┼Ťwi─Öci┼é swoje ┼╝ycie tr─Ödowatym. S┼éu┼╝y┼é dniem i noc─ů tym, kt├│rzy byli niejako wyrzuceni poza nawias ┼╝ycia spo┼éecznego. Przez swoje czyny mi┼éosierdzia wobec ludzi opuszczonych i wzgardzonych dawa┼é niezwyk┼ée ┼Ťwiadectwo Ewangelii. Najwcze┼Ťniej odczyta┼é je Krak├│w, a potem ca┼éy kraj i emigracja. Zbierano fundusze na budow─Ö na Madagaskarze szpitala pod wezwaniem Matki Boskiej Cz─Östochowskiej, kt├│ry istnieje do dzi┼Ť. Jednym z promotor├│w tej pomocy by┼é ┼Ťw. Brat Albert.
Dobroczynna dzia┼éalno┼Ť─ç b┼éogos┼éawionego Jana Beyzyma by┼éa wpisana w jego podstawow─ů misj─Ö: niesienie Ewangelii tym, kt├│rzy jej nie znaj─ů. Oto najwi─Ökszy dar: dar mi┼éosierdzia - prowadzi─ç ludzi do Chrystusa, pozwoli─ç im pozna─ç i zakosztowa─ç Jego mi┼éo┼Ťci. Prosz─Ö was zatem, m├│dlcie si─Ö, aby w Ko┼Ťciele w Polsce rodzi┼éy si─Ö coraz liczniejsze powo┼éania misyjne. W duchu mi┼éosierdzia nieustannie wspierajcie misjonarzy pomoc─ů i modlitw─ů.

Źródło